Obfitość

Mieć albo nie być – czy to pytanie, czy odpowiedź?

Bogactwo staje się kelnerem, a życie restauracją, czy aby w menu jest to co chcemy zamówić?

Obfitość to nie historia, to nie opowieść o bogatym czowieku, i nie obrazek biedy… to nawet nie próba usprawiedliwiania ludzkiej chciwości. Tutaj wszystko jest proste, a może i jeszcze prostsze – raz mamy, a raz nie mamy:

Sroczka kaszkę ważyła. Temu dała na łyżeczce, temu na miseczce, temu do garneczka, temu do kubeczka, a temu nic nie dała tylko… frrrrrrrrr poleciała

Wystpują: Kuba Pierzchalski & Rachel Karafistan Reżyseria, Scenariusz i Scenografia: Kuba Pierzchalski & Rachel Karafistan Kostiumy: Marysia JakóbczykRysunki: Jagoda ŻmudzińskaPremiera: VI Międzynarodowy Festiwal Teatralny MASKI Poznań, Listopad 2002

galeria

recenzje

Gazeta Wyborcza

Pozna

Bajkowo rewiowa konwencja zostaje jednak wielokrotnie złamana, zakwestionowana, wyszydzona, odarta ze sztuczności… Wszystko kręci się wokół tematu posiadania ukazanego w kontekście kilku jeszcze grzechów głównych. Bardzo sprawne przedstawienie jest jak upiorna nieco dobranocka dla dorosłych. Lekki ton znienacka przechodzi w powagę i grozę.

Ewa Obrębowska–Piasecka